Witam w ABRA LUNIE

Nazywam się Gabriela i jestem założycielką tej hodowli. 

W życiu codziennym jestem aktywna zawodowo — pracuję jako nauczyciel języka niemieckiego oraz edukacji wczesnoszkolnej i przedszkolnej. Jestem także surdo- i tyflopedagogiem, a od kilku lat zawodowo pracuję z dziećmi z spektrum autyzmu oraz Aspergera.

Moja praca nauczyła mnie uważności, cierpliwości i głebokiego szacunku do indywidualnych potrzeb drugiego człowieka — wartości, które w naturalny sposób przeniosłam także do hodowli. Po godzinach pracy spełniają się jako świadomy i odpowiedzialny hodowca, dla którego dobrostan psów, planowanie i etyka stoją zawsze na pierwszym miejscu.

 

Przez pierwszych dziewięć lat mojego hodowlanego życia całym moim światem były Berneńskie Psy Pasterskie.
Wszystko zaczęło się od mojej ukochanej Luny.
To ona była początkiem. Fundamentem. Sercem tej historii.

Wybór jej partnera nie był łatwy — chciałam najlepszego. Psa, który będzie nie tylko zgodny genetycznie, ale wniesie do linii to, co najpiękniejsze: stabilność, charakter i równowagę. Przejechałam setki kilometrów, by znaleźć tego jedynego.

Nie poszłam na skróty. Nie „kupowałam psów z renomowanych miejsc”. Zrobiłam coś więcej — latami budowałam od podstaw własną, przemyślaną linię hodowlaną, dbając o zdrowie, charakter i harmonię każdego szczenięcia.
Tak Kent został ojcem moich miotów oraz mojej Lili i Neli.

Z każdym kolejnym rokiem coraz mocniej towarzyszyło mi jednak jedno pytanie:
dlaczego tak piękne psy żyją tak krótko?

Ich oddanie, łagodność i lojalność są bezcenne — a jednak ich czas u naszego boku bywa tak krótki.
I wtedy, podczas jednej z rozmów z lekarzem weterynarii, pojawiła się nowa ścieżka.

Bernedoodle — połączenie inteligentnego, długowiecznego pudla z berneńskim sercem pełnym czułości.
Serce berneńczyka w ciele, które może zostać z nami dłużej.

Zaczęłam od nowa.
Nauka, szkolenia, konsultacje genetyczne, rozmowy z lekarzami, analiza linii, odpowiedzialny dobór psów. Wszystko z tym samym podejściem, które zawsze mi towarzyszyło — z sercem i rozwagą.

Dziś wiem, że była to dobra decyzja.
Że stworzyłam coś, co ma przyszłość.

Nie każda ma taką historię. Historię kobiety, która miała odwagę rozpocząć nową drogę, bo głęboko wierzyła, że ​​warto.

W mediach społecznościowych jestem obecna od trzech lat, ale za tym profilem stoi coś znacznie więcej — lata świadomej pracy hodowlanej, setki godzin spędzonych z psami i doświadczenie, które wyrosło z miłości.

Dziś czuję, że chcę się tym podzielić szerzej.
Chcę się pokazać, że można hodować z wartościami.
Z uczuciem. Z wiedzą. Z wizją przyszłości.

Chcę budować świadomość, relacje i społeczność opartą na zaufaniu.
Bo to nie jest tylko rasa.

To moja droga — od Luny, przez Lili i Neli, aż po Dakotę i Barcelonę.

Choć fundamentem mojej hodowli są Berneńskie Psy Pasterskie oraz Bernedoodle, które tworzą jedną, spójną linię hodowlaną, jedyną suczka innej rasy w naszej hodowli jest Sisi – Golden Retriever

 Jej obecność wprowadza subtelną różnorodność, jednocześnie doskonale wpisując się w wartości, które są dla mnie kluczowe:

 stabilny temperament, rodzinny charakter oraz bliska relacja z człowiekiem.

Naturalnym dopełnieniem rozwoju hodowli było sprowadzenie starannie wyselekcjonowanych reproduktorów z zagranicy. 

Każdy z nich został wybrany w oparciu o dokładną analizę genetyczną, zdrowotną i temperamentu, tak aby idealnie wpisywać się w naszą linię hodowlaną

Ich obecność pozwala nam zachować równowagę genetyczną, wzmacniać pożądane cechy charakteru oraz konsekwentnie budować stabilny, rodzinny temperament, który jest znakiem rozpoznawczym naszej hodowli.

Dziś moja hodowla jest miejscem, w którym doświadczenie spotyka się z wiedzą, a pasja z odpowiedzialnością. Każda decyzja hodowlana wynika z lat obserwacji, edukacji i głębokiego szacunku do psów.

Tworzę przestrzeń, w której liczy się jakość, nie ilość, a przyszłość planowana jest z myślą o zdrowiu, równowadze i długotrwałej relacji psa z człowiekiem.

To nie jest hodowla przypadkowa ani chwilowa. To świadoma droga, którą konsekwentnie podążam — z sercem, wizją i odpowiedzialnością za kolejne pokolenia. Bo psy, które wychodzą spod mojej opieki, niosą ze sobą coś więcej niż pochodzenie.

 Niosą wartości.

Opinie naszych klientów

Opinie naszych klientów znajdziesz także w zapisanych relacjach na naszym Instagramie – zapraszamy!

Jestem niezwykle zadowolona z doświadczenia zakupu psa bernedoodle od hodowli, z której pochodzi moja urocza suczka Cynia. Cały proces od momentu wybrania szczenięcia po jego odbiór był niezwykle profesjonalny i przyjazny. Hodowla dbała o to, aby szczenięta były dobrze socjalizowane i zdrowe, co odzwierciedla się w zachowaniu i zdrowiu mojej Cyni. Jestem pod wrażeniem, jak hodowla dba o swoje psy, zapewniając im odpowiednią opiekę i miłość. Gorąco polecam tę hodowlę każdemu, kto poszukuje wspaniałego towarzysza o doskonałym charakterze i wyjątkowym wyglądzie. Dziękuję hodowli za moją cudowną Cynię! @malgorzataszymiol

⭐⭐⭐⭐⭐⭐

Hodowla Abra Luna to hodowla na 6+. Rewelacyjna Pani Gabryjela, rewelacyjne Córki. Ich zaangażowanie, miłość i pasja owocują wspaniałymi psiakami. Kontakt przed jak i po zakupie nieustająco serdeczny. Troska o psiaki o ich zdrowie fizyczne i psychiczne na najwyższym poziomie. Serdecznie polecam. Nasza sunia bernedoodle jest cudownym, radosnym, pewnym siebie i lubiącym ludzi szczeniakiem.

@kas_kaw

⭐⭐⭐⭐⭐⭐

Po upływie 4 miesięcy nadal podtrzymuje swoją opinię. Zainteresowanie Pani Gabrysi i troska o swoje „psie dzieci” jest stała i niezmienna. Dziękujemy😘

Nasza kochana Mafi (Summer) jest cudownym psem.

Wiadomo, ma swoje za uszami, jak to każdy szczeniak, ale mamy ją tydzień, a zwiedziła z nami już trochę Polski.

Śmiało mogę napisać, że:

  • nie boi się jeździć samochodem,

  • nie boi się metra,

  • nie boi się latających nad głową samolotów,

  • nie piszczy jak zostaje sama w pokoju hotelowym lub domu,

  • potrafi się załatwiać na matę,

  • nie jest łakoma,

  • uwielbia się tulić.Myślę, że poza genami jest to bardzo duża zasługa pracy wykonanej z psiakiem w hodowli.

Przed zakupem psa byliśmy kilka razy zobaczyć szczeniaczki, nigdy nie było problemu aby o wszystko zapytać. Pani Gabriela zawsze chętnie opowiadała / odpisywała na FB. I już teraz wiem, że pies obejrzany przez internet to zupełnie co innego niż pies na żywo.

Z całego serca polecam tę hodowlę! 😊

Pani Tatiana

⭐⭐⭐⭐⭐⭐

Największe marzenie małego chłopca i jeszcze więcej radości!!! Oto Luna (Aronia) – amłe kudłate szczęście.

Najlepsza hodowla i najcudowniejsza właścicielka jedynych Bernedoodli w Polsce. Z całego serca polecamy!

@bymiosotide

⭐⭐⭐⭐⭐⭐

Wiedza, doświadczenie, zaangażowanie i miłość do psów. Pani Gabriela stworzyła wspaniałe miejsce, w którym pieski rosną zdrowe, szczęśliwe i wspaniale przygotowane do życia w nowych domach. Są piękne i zadbane. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniempracy, którą Hodowca wraz z Rodziną wkładają w opiekę i socjalizację szczeniaków. Po takim przeszkoleniu nasz piesek jest radosny, odważny i przyzwyczajony do odgłosów życia codziennego. Chętnie poznaje otocznie. Polecamy z całego serca.

Pani A. Pietrzycka

⭐⭐⭐⭐⭐⭐

Dzień dobry Pani Gabrielo.
Teraz kiedy Dante jest u nas 8 miesięcy, a ja sama w tym czasie dużo przeczytałam i naprawdę dużo się nauczyłam, poznaliśmy z Dante wiele innych psiaków, wiele z nich z różnymi psimi problemami, powiem Pani że pieski od Pani są najlepiej zsocjalizowanymi szczeniakami jakie może sobie wymarzyć właściciel. Zarówno z innymi psami, jak i z ludźmi.
Dante rozwija się bardzo dobrze. Jest małym łakomczuchem 😄. Na dworze jest bardzo posłuszny, swobodnie biega bez smyczy i zawsze przybiega kiedy go zawołamy. Zostaje też sam w domu bez żadnych dramatów, bez szczekania, czy niszczenia czegokolwiek w domu.
Jeszcze raz ogromne DZIĘKUJEMY za tak ułożonego psiaka, bo najwięcej wyniósł właśnie od Pani z domu.
Pozdrowienia 😁

@ania_5ma0

⭐⭐⭐⭐⭐⭐

Przewijanie do góry